Cichy bohater sukcesów Reprezentacji 3×3

W obecnych czasach żeby osiągnąć sukces nie wystarczą już ciężka praca i charakter. By stać się najlepszym trzeba mieć wokół siebie sztab ludzi, którzy przypomną, nauczą, zadbają, zrobią wszystko to na co zawodnik nie ma czasu lub czego nie wie. Tym, który wie wszystko o fizjoterapii, masażu i regeneracji jest Michał Hillar. Cichy bohater i twórca sukcesów Reprezentacji 3×3, która już niebawem mierzyć się będzie o olimpijskie złoto w Tokio.

Fot.: Wiktor Unton

3×3 czy 5×5?

Oczywiście gra 3×3 jest zdecydowanie bardziej dynamiczna, przez co staje się dla widza ekscytująca i widowiskowa. Myślę, że ze jakieś 10 lat zainteresowanie koszykówką 3×3 dorówna albo przebije popularnością 5×5. Piękne jest to, że wynik w ciągu minuty może się zmienić o 180 stopni, a dopóki nie skończy się czas albo nie zdobędzie się 21-22 punktów, nie można być pewnym zwycięstwa.

W jaki sposób dostałeś się do koszykówki 3×3?

Z trenerem Renkielem znamy się już od wczesnych lat młodości, kiedy to spotykaliśmy się na boisku szkolnym. Po wielu latach, gdy Energa 3×3 Gdańsk miała najlepsze sezony, w których występowała w cyklach World Tour, opiekowałem się gdańską częścią drużyny, a następnie leczyłem trenera po operacji łąkotki, którą przeszedł i tym myślę zyskałem jego zaufanie w kwestii fizjoterapii. Gdy zadzwonił do mnie z propozycją współpracy, czułem dreszczyk emocji, na myśl o powrocie do koszykówki, którą kocham od czasów szkoły podstawowej. Powiedział wtedy, że chce żebyśmy razem pojechali na Igrzyska i zdobyli złoty medal. Z połowy już się wywiązał 😉

Wiele czasu spędziłeś już z Kadrą 3×3, czy czujecie się jak rodzina, mocno przeżywasz mecze? Podobno jesteś pierwszym Kibicem naszej Kadry i dbasz o prawidłową atmosferę.

To będzie już przeszło 2 lata. Myślę że tak, czujemy się jak rodzina, każdy każdego wspiera i trzymamy się razem. W kwestii atmosfery jeżeli mogę dołożyć chociaż jeden procent do tego, że będą się czuli lepiej na boisku, a rywale będą w jakiś sposób dekoncentrowani, to będę darł się aż do utraty głosu, co zresztą się dzieje na każdym turnieju 🙂

Fot. Kuba Skowron yukaphoto.com.pl

Jakie są najczęstsze problemy zdrowotne koszykarzy 3×3 i czy różnią się od tych 5×5?

Każdy sport kontaktowy jest kontuzjogenny. W 3×3 sędziowie pozwalają na zdecydowanie więcej niż w 5×5, wiec liczba zbić i otarć jest zdecydowanie większa. Dużo częściej zdarzają się również przeciążenia, ale na szczęście z nimi umiem sobie dobrze radzić. Chłopaki są na prawdę twardzi i nie narzekają na małe rzeczy. Nastawienie mentalne zawodników odgrywa dużą rolę. Dotychczas nic bardzo poważnego się nie wydarzyło i oby tak pozostało.

Pytając wśród zawodników o Twoją osobę opisują Cię w samych superlatywach. Jednak nie może być tak pięknie, podobno masz specyficzne poczucie humoru 😉

Specyficzny? Całkiem możliwe, ale uważam, że rubaszny żart zawsze dobrze rozładowuje atmosferę, a ta czasami bywa napięta, szczególnie w ostatnim czasie, kiedy było bardzo dużo wyjazdów i rozłąki z rodzinami.

Krążą plotki o Twoim talencie tanecznym i wokalnym. To Twój sposób na rozładowanie emocji?

Każdy z nas słucha podobnego rodzaju muzyki, a że towarzyszy ona nam prawie na każdym kroku w trakcie treningów i zgrupowań, tak, można to nazwać rozładowaniem emocji. Jest to jakaś część dbania o atmosferę 😉

Przejdźmy do samych IO czy ten fakt Cię przeraża czy motywuje?

Zdecydowanie motywuje. Wierzę w chłopaków i widzę, że są mocni, a medal jest w naszym zasięgu. Dla mnie po ponad 10 latach pracy z kadrami, to taka wisienka na torcie. Świadomość, że jestem jednym z 34 fizjoterapeutów w Polsce, którzy w tym roku jadą na Igrzyska, daje potężnego kopa motywacyjnego.

Czy przygotowujesz się do IO inaczej niż np. na turniej w Graz?

Japonia będzie turniejem w innej strefie czasowej, wiec będzie trochę trudniej doprowadzić się do dyspozycji startowej po podróży, ale zrobię co w mojej mocy, żeby ułatwić aklimatyzację. Poza tym przygotowuje się podobnie, tj. suplementacja, sprzęt wspomagający regenerację, ale uważam najważniejsza jest chłodna głowa i umiejetność „łączenia kropek”, patrzenia na zawodnika całościowo, bo ból jest tylko manifestacją problemu i jego przyczyna w większości przypadków jest oddalona od miejsca bólu.

Czy Twój bagaż będzie większy niż pozostałych członków kadry? Będziesz korzystał tylko ze swojego sprzętu czy organizatorzy przewidują pomoc w tej kwestii?

Zdecydowanie większy. Ostatnim razem jadąc na zgrupowanie do Hiszpanii, miałem 4 torby i stół. Było ciężko, ale na szczęście chłopaki pomagali. Sprzęt wspomagający regenerację zapewnia Polski Związek Koszykówki, ale cześć zabieram swojego. Organizator z tego co się orientuję, udostępnia misji medycznej dostęp do badań obrazowych RTG USG MRI . Reszty dowiem się na miejscu, ale będę miał wszystko czego potrzebujemy, wiec nie muszę się martwić czy czegoś może zabraknąć w Japonii.

Podczas meczów siedzisz obok trenera Renkiela na trybunach. Jednak gdy jest potrzebna pomoc na bieżąco to masz możliwość wejścia na „parkiet”? Czy Twoja praca to raczej czas przed i po meczu?

W regulaminie jest zapis, że mogę opatrywać zawodnika siedzącego na zmianie, ale czasem jest tak, że nie ma możliwości pojawienia sie przy ławce i tak było w Graz. Większość pracy zwykle mam przed i po meczach/treningach.

Igrzyska Olimpijskie dla Ciebie to?

To spełnienie marzeń, niesamowite wyróżnienie, wydarzenie które zapamiętam na pewno do końca życia 🙂

Będzie medal?

Nie widzę innej opcji jak złoto !! Mam dobre przeczucie, takie jak było w Graz

Fot.: FIBA3x3

Zobacz także: Drużyna olimpijska na konferencji w Ełku!

Related Posts

© 2021 piwot.pl - Theme by WPEnjoy · Powered by WordPress